Mancini
-
Imię
Mancini
-
Nazwisko
-
Kraj
Brazylia
-
Data urodzenia
1 sierpnia 1980
-
Miejsce urodzenia
Belo Horizonte
-
Wzrost / waga
183/82
-
Obecny klub
-
Pozycja
Pomocnik
Opis zawodnika
Brazylia
Mancini urodził się w jednej z dzielnic Belo Horizonte. Jak większość brazylijskich chłopców kopał piłkę na ulicach, aż w końcu trafił do szkółki jednego z najbardziej znanych klubów w mieście Atlético Mineiro. Do pierwszej drużyny został włączony w 1998, ale nie zagrał wówczas żadnego meczu. Rok później mając 19 lat zadebiutował w pierwszej drużynie i w tamtym sezonie zdołał nawet zdobyć premierowego gola w brazylijskiej Série A. Drużynie Atlético Mineiro szło w sezonie całkiem nieźle i najpierw zajęła 7. miejsce w sezonie zasadniczym, a w fazie play-off doszła aż do finału, w którym uległa Corinthiansowi i została wicemistrzem Brazylii. W 2000 roku Mancini z Atlético Mineiro nie odniósł już większych sukcesów. Rok 2001 Mancini rozpoczął jako gracz klubu Portuguesa z São Paulo. Tam wreszcie wywalczył miejsce w podstawowym składzie i rozegrał 35 meczów w sezonie. Zespół ten jednak był typowym średniakiem w lidze i zajął 9. miejsce w rozgrywkach stanu São Paulo. Grał na tyle dobrze, że trafił do São Caetano, drużyny która robiła furorę w lidze i pierwszą część sezonu zakończyła na 1. miejscu w Série A. W tej drużynie rozegrał 10 spotkań, w tym dwa w finale play-off o mistrzostwo Brazylii, São Caetano ostatecznie zostało wicemistrzem kraju. Na rok 2002 Mancini powrócił do swojego pierwszego klubu Atlético Mineiro. Dość niespodziewanie ujawnił tutaj swój strzelecki talent i zdobył aż 15 bramek w sezonie, a w meczu z Paraná Clube ustrzelił hat-tricka. Jednak zespół z Belo Horizonte odpadł już w 1. rundzie play-off przegrywając dwukrotnie z Corinthians 2:6 i 1:2.
Włochy
We wrześniu 2002 roku po skończeniu sezonu w Brazylii, Mancini zdecydował się spróbować swoich sił w Europie. Na zasadzie wolnego transferu trafił do grającej wówczas w Serie B Venezii, jednak wydawało się, że po słabym sezonie (zagrał tylko 13 meczów) nie zrobi kariery we Włoszech. Latem 2003 wpadł jednak w oko trenerowi Romy Fabio Capello i ten za darmo ściągnął Brazylijczyka do Rzymu. Mancini od razu wywalczył sobie miejsce w składzie Romy na lewej obronie. W Serie A Mancini zadebiutował 31 sierpnia w wygranym 2:1 wyjazdowym meczu pierwszej kolejki ligowej z Udinese Calcio. Jak się z czasem okazało sprowadzenie tego zawodnika do rzymskiego klubu było strzałem w dziesiątkę. Swoją pierwszą bramkę uzyskał w 9. kolejce, 9 listopada w wygranych 2:0 derbach z S.S. Lazio. Jeden z najlepszych meczów w tamtym sezonie rozegrał przeciwko Interowi Mediolan gdy dwukrotnie pokonał Francesca Tolda (zdobył bramki na 2:0 i 4:1). Ostatecznie dzięki dobrej grze całego zespołu Roma została wicemistrzem Włoch. Mancini był skuteczny również w Pucharze UEFA, gdy zdobył 2 gole w dwumeczu z Vardarem Skopje. Jednak w pucharze Romie poszło nie najlepiej i odpadła w 1/8 finału z Villarrealem. Sezon 2004/2005 po odejściu trenera Capella był dla drużyny "giallo-rossich" dużo gorszy niż poprzedni. W Serie A Mancini zdobył 4 bramki w 34 meczach, ale Roma skończyła sezon dopiero na 8. miejscu. Występ w Lidze Mistrzów także był dla rzymskiego klubu katastrofą. Nie wygrali oni żadnego meczu i zremisowali tylko jeden u siebie z Bayerem Leverkusen ratując remis w 90. minucie po golu Vincenza Montelli. Zajęli ostatnie miejsce w grupie nie kwalifikując się nawet do Pucharu UEFA. Jedynym pocieszeniem był awans do finału Pucharu Włoch, w którym jednak ulegli dwukrotnie Interowi, ale dzięki temu mogli zagrać w następnym sezonie w Pucharze UEFA. Sezon 2005/2006 Roma rozpoczęła z Luciano Spallettim na ławce trenerskiej. Trener ten po słabej pierwszej części sezonu postanowił zmienić taktykę na bardziej ofensywną i ustawił m.in. na pozycji lewoskrzydłowego właśnie Manciniego. Wtedy to Roma ustanowiła rekordowe 11 kolejnych zwycięstw w lidze i duży w tym udział miał Mancini, który pod nieobecność Francesca Tottiego stawał się najlepszym strzelcem zespołu i strzelał bramki jak na zawołanie. W meczach z Udinese, Parmą, Lecce i US Palermo zdobywał po w bramki, a w całym sezonie uzbierał ich aż 12. Roma pomimo, iż zajęła dopiero 5. miejsce, to po ukaraniu degradacją Juventusu Turyn oraz minusowymi punktami Lazio i Fiorentinę, została wicemistrzem kraju. Dotarła także do finału krajowego pucharu, ale tam po raz kolejny uległa Interowi.
Sezon 2007/08 nie był najlepszy w wykonaniu Manciniego. Mimo to nie brakowało chętnych do jego zatrudnienia. 11 lipca 2008 oficjalnie został graczem Interu Mediolan. Kwota transferu opiewała na ok. 15 mln euro
Mancini urodził się w jednej z dzielnic Belo Horizonte. Jak większość brazylijskich chłopców kopał piłkę na ulicach, aż w końcu trafił do szkółki jednego z najbardziej znanych klubów w mieście Atlético Mineiro. Do pierwszej drużyny został włączony w 1998, ale nie zagrał wówczas żadnego meczu. Rok później mając 19 lat zadebiutował w pierwszej drużynie i w tamtym sezonie zdołał nawet zdobyć premierowego gola w brazylijskiej Série A. Drużynie Atlético Mineiro szło w sezonie całkiem nieźle i najpierw zajęła 7. miejsce w sezonie zasadniczym, a w fazie play-off doszła aż do finału, w którym uległa Corinthiansowi i została wicemistrzem Brazylii. W 2000 roku Mancini z Atlético Mineiro nie odniósł już większych sukcesów. Rok 2001 Mancini rozpoczął jako gracz klubu Portuguesa z São Paulo. Tam wreszcie wywalczył miejsce w podstawowym składzie i rozegrał 35 meczów w sezonie. Zespół ten jednak był typowym średniakiem w lidze i zajął 9. miejsce w rozgrywkach stanu São Paulo. Grał na tyle dobrze, że trafił do São Caetano, drużyny która robiła furorę w lidze i pierwszą część sezonu zakończyła na 1. miejscu w Série A. W tej drużynie rozegrał 10 spotkań, w tym dwa w finale play-off o mistrzostwo Brazylii, São Caetano ostatecznie zostało wicemistrzem kraju. Na rok 2002 Mancini powrócił do swojego pierwszego klubu Atlético Mineiro. Dość niespodziewanie ujawnił tutaj swój strzelecki talent i zdobył aż 15 bramek w sezonie, a w meczu z Paraná Clube ustrzelił hat-tricka. Jednak zespół z Belo Horizonte odpadł już w 1. rundzie play-off przegrywając dwukrotnie z Corinthians 2:6 i 1:2.
Włochy
We wrześniu 2002 roku po skończeniu sezonu w Brazylii, Mancini zdecydował się spróbować swoich sił w Europie. Na zasadzie wolnego transferu trafił do grającej wówczas w Serie B Venezii, jednak wydawało się, że po słabym sezonie (zagrał tylko 13 meczów) nie zrobi kariery we Włoszech. Latem 2003 wpadł jednak w oko trenerowi Romy Fabio Capello i ten za darmo ściągnął Brazylijczyka do Rzymu. Mancini od razu wywalczył sobie miejsce w składzie Romy na lewej obronie. W Serie A Mancini zadebiutował 31 sierpnia w wygranym 2:1 wyjazdowym meczu pierwszej kolejki ligowej z Udinese Calcio. Jak się z czasem okazało sprowadzenie tego zawodnika do rzymskiego klubu było strzałem w dziesiątkę. Swoją pierwszą bramkę uzyskał w 9. kolejce, 9 listopada w wygranych 2:0 derbach z S.S. Lazio. Jeden z najlepszych meczów w tamtym sezonie rozegrał przeciwko Interowi Mediolan gdy dwukrotnie pokonał Francesca Tolda (zdobył bramki na 2:0 i 4:1). Ostatecznie dzięki dobrej grze całego zespołu Roma została wicemistrzem Włoch. Mancini był skuteczny również w Pucharze UEFA, gdy zdobył 2 gole w dwumeczu z Vardarem Skopje. Jednak w pucharze Romie poszło nie najlepiej i odpadła w 1/8 finału z Villarrealem. Sezon 2004/2005 po odejściu trenera Capella był dla drużyny "giallo-rossich" dużo gorszy niż poprzedni. W Serie A Mancini zdobył 4 bramki w 34 meczach, ale Roma skończyła sezon dopiero na 8. miejscu. Występ w Lidze Mistrzów także był dla rzymskiego klubu katastrofą. Nie wygrali oni żadnego meczu i zremisowali tylko jeden u siebie z Bayerem Leverkusen ratując remis w 90. minucie po golu Vincenza Montelli. Zajęli ostatnie miejsce w grupie nie kwalifikując się nawet do Pucharu UEFA. Jedynym pocieszeniem był awans do finału Pucharu Włoch, w którym jednak ulegli dwukrotnie Interowi, ale dzięki temu mogli zagrać w następnym sezonie w Pucharze UEFA. Sezon 2005/2006 Roma rozpoczęła z Luciano Spallettim na ławce trenerskiej. Trener ten po słabej pierwszej części sezonu postanowił zmienić taktykę na bardziej ofensywną i ustawił m.in. na pozycji lewoskrzydłowego właśnie Manciniego. Wtedy to Roma ustanowiła rekordowe 11 kolejnych zwycięstw w lidze i duży w tym udział miał Mancini, który pod nieobecność Francesca Tottiego stawał się najlepszym strzelcem zespołu i strzelał bramki jak na zawołanie. W meczach z Udinese, Parmą, Lecce i US Palermo zdobywał po w bramki, a w całym sezonie uzbierał ich aż 12. Roma pomimo, iż zajęła dopiero 5. miejsce, to po ukaraniu degradacją Juventusu Turyn oraz minusowymi punktami Lazio i Fiorentinę, została wicemistrzem kraju. Dotarła także do finału krajowego pucharu, ale tam po raz kolejny uległa Interowi.
Sezon 2007/08 nie był najlepszy w wykonaniu Manciniego. Mimo to nie brakowało chętnych do jego zatrudnienia. 11 lipca 2008 oficjalnie został graczem Interu Mediolan. Kwota transferu opiewała na ok. 15 mln euro