-
Wilfried: Ułożyło się tak, jak zakładali¶my >>
-05-08-2010- 05-01 (Marcin Bodziony) - ¬ródło: lechpoznan.pl
Napastnik Sparty Praga, Bony Wilfried stwierdził po meczu z Lechem Poznań, że spotkanie to należało do bardzo nerwowych. Do takiej sytuacji, zdaniem piłkarza dopu¶cił sędzia, który w kilku sytuacjach zareagował pochopnie, a w innych za¶ nie reagował w ogóle.
Piłkarz Sparty stwierdził, że pierwsze spotkanie było piłkarsko dużo lepsze, ponieważ wtedy wszystko było jeszcze absolutnie otwarte. Wilfried przyznał, że jego drużyna koncentrowała się na destrukcji, za¶ poczynania Lecha były bardzo nieporadne, co owocowało przeciętn± i brzydk± momentami gr±.
- Mecz w Pradze był dużo lepszy, grali¶my tam lepiej, ale lepiej grał też Lech. Dzi¶ to wygl±dało tak, że my chcieli¶my utrzymać przewagę, a Polacy nie wiedzieli jak stratę odrobić. Na szczę¶cie wszystko ułożyło się tak, jak zakładali¶my. Zdobyli¶my gola w Poznaniu i gramy dalej. Na boisku było nerwowo, ale sk±d tyle kartek i tyle przepychanek? - O to trzeba już zapytać sędziego, który do takiej gry dopu¶cił. Moim zdaniem za szybko się decydował, by pokazywać czerwone kartki – powiedział po meczu rewanżowym z Lechem Poznań, napastnik Sparty Praga, Bony Wilfried.
Dodaj komentarz
Komentarze