• Wielki weekend w Serie A: Juventus – Roma >>

    -22-01-2010- 22-35 (Hubert Hynowski) - Źródło: własne

    piłka nożna

    W ten weekend we włoskiej Serie A rozegrana zostanie ciekawie zapowiadająca się 21 kolejka spotkań. Dwa spotkania, które w szczególny sposób zelektryzują kibiców w całej Europie to starcia Juventus – Roma oraz Inter – Milan. Już jutro wieczorem, „Stara Dama” oraz „Żółto – Czerwoni” rozpoczną piłkarskie emocje na włoskich boiskach meczem, którego stawką będzie trzecia pozycja w ligowej tabeli. Natomiast w niedzielę, w bezpośrednim spotkaniu dwóch zespołów, które walczą o mistrzostwo kraju w tym sezonie zmierzą się „Nerazzurri” (zdobywcy 4 ostatnich mistrzostw Włoch) oraz ich odwieczni rywale z Mediolanu - „Rossoneri”.

    Spotkanie pomiędzy Juve a Romą wyzwala we Włoszech wiele emocji, a osobą, o której najwięcej mówi się w mediach przed tym starciem jest bez wątpienia trener „Starej Damy” – Ciro Ferrara. Dzieje się tak, ponieważ od wyniku jutrzejszego spotkania na Stadio Olimpico di Torino (stadion zespołu Torino FC, na którym Juventus rozgrywa swoje spotkania podczas przebudowy Stadio delle Alpi) zależeć będzie przyszłość tego legendarnego piłkarza Juve, jako trenera zespołu. Turyńczycy nie spisują się bowiem w tym sezonie na miarę oczekiwań i obecnie zajmują dopiero 5 miejsce w tabeli, z 33 punktami na koncie.
    Niestety dla Ferrary, jego zawodnicy niezbyt szczęśliwie rozpoczęli również nowy rok. Co prawda, 6 stycznia „wymęczyli” oni zwycięstwo na wyjeździe z Parmą 2-1, jednak tydzień później zostali upokorzeni przez Milan w Turynie 3-0. Ten wynik przelał już czarę goryczy wśród kibiców zespołu, który otwarcie domagali się dymisji trenera. Szefostwo klubu postanowiło jednak zaufać jeszcze legendarnemu obrońcy, a ten odwdzięczył im się wygraną 3-0 w Pucharze Włoch z Napoli i awansem do ćwierćfinału rozgrywek. Niestety w ostatnią niedzielę „Bianconeri” znowu przegrali, tym razem 1-0 z Chievo i teraz tylko bardzo przekonująca wygrana nad „Wilkami” z Rzymu może uratować Ferrarze trenerski fotel.

    Roma natomiast, rozpoczęła nowy rok od pechowego remisu 2-2 z Cagliari, jednak od tego czasu wygrała trzy razy – dwukrotnie w lidze oraz raz w Pucharze Włoch. Po tej serii dobrych wyników „Giallorossi” awansowali na 3 pozycję w tabeli i teraz pokonując Juventus będą chcieli się zbliżyć do drugiego Milanu na 2 punkty. Obecnie Roma ma na koncie 35 oczek, natomiast Milan ma punktów 40 oraz jedno spotkanie rozegrane mniej niż zawodnicy z „Wiecznego Miasta”.
    Niestety dla trenera Claudio Ranieri’ego forma jego zespołu na wyjazdach pozostawia wiele do życzenia. „Żółto – Czerwoni” tylko dwukrotnie jak do tej pory wygrywali poza domem w tym sezonie, przegrywając trzy razy oraz pięciokrotnie remisując. Oglądając Romę grającą na wyjeździe można odnieść wrażenie, że to nie ta sama drużyna, która na Stadio Olimpico regularnie czaruje swoich kibiców świetnymi występami.

    Roma jest mimo wszystko faworytem tego spotkania i to nie tylko dlatego, że prezentuje ostatnio dużo lepszą formę niż Juventus. Innym ważnym czynnikiem są liczne kontuzje w zespole „Starej Damy”. Trener Ciro Ferrara będzie naprawdę musiał się dużo namyśleć, aby wystawić jutro wartościową pierwszą jedenastkę, która będzie mogła sprostać rozpędzonym „Wilkom”.
    Aż 13 (!!!) zawodników „Starej Damy” leczy obecnie kontuzje. Na pewno nie wystąpią jutro: Iaquinta, Camoranesi, Caceres, Trezeguet, Giovinco, Poulsen oraz Marrone. Natomiast Grygera, Legrottaglie, Sissoko, Diego, Grosso i Marchisio są lekko kontuzjowani. Jednak pomimo niezaleczonych urazów tych zawodników, szkoleniowiec Turyńczyków prawdopodobnie będzie musiał skorzystać jutro z kilku z nich, by załatać liczne dziury w zespole. Kolejnym graczem, który jutrzejsze spotkanie obejrzy z wysokości trybun jest pauzujący za kartki Felipe Melo.
    Claudio Ranieri natomiast, nie będzie mógł skorzystać z trzech zawodników leczących urazy. Są to: Tonetto, Okaka oraz Andreolli. Do zdrowia powoli powracają natomiast Totti oraz Mexes, jednak obaj raczej rozpoczną jutrzejsze spotkanie na ławce rezerwowych.

    Podsumowując, powinniśmy być świadkami dobrego widowiska, ponieważ dla obu zespołów to spotkanie znaczy bardzo wiele. Juventus w razie porażki, oddali się już na dobre od pierwszej czwórki gwarantującej udział w Lidze Mistrzów i w końcówce sezonu, będzie musiał odrabiać stracone teraz punkty. Również fakt, że spotkanie to decyduje o przyszłości trenera zespołu, powinien dodatkowo zmobilizować piłkarzy „Starej Damy”. Roma natomiast, zdaje sobie sprawę, że w wypadku zwycięstwa na dobre zadomowi się w pierwszej czwórce, jak również zbliży się do Milanu. W przypadku korzystnego dla nich wyniku w jutrzejszych derbach Mediolanu, może to oznaczać zachowanie matematycznych szans na zdobycie Scudetto w tym roku.

    Przewidywane składy obu zespołów:

    Juventus (4-3-1-2):
    Buffon - Grygera, Cannavaro, Chiellini, Grosso - Sissoko, Marchisio, Candreva – Diego - Del Piero, Amauri

    Roma (4-2-3-1):
    Julio Sergio - Cassetti, Burdisso, Juan, Riise - Pizarro, De Rossi - Taddei, Perrotta, Vucinic - Toni

    Stawki bukmacherów na to spotkanie:

    Juventus: 2.50
    Remis: 3.10
    Roma: 2.90

    Mój typ: x2


  • Dodaj komentarz

    • Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
  • Komentarze

    • ~ janw@city.net.pl -23-01-2010 19-08

      TAKIEGO KRYZYSU W TURYNIE NIE ZANOTOWANO OD PARU LAT,ALE PRZYCZYNĄ TEGO SĄ KONTUZJE.UWAŻAM ŻE W TAKIM MECZU JUVE MOŻE TEN MECZ WYGRAĆ PONIEWAŻ ROMA W TAKICH MECZACH NA SZCZYCIE NIE RADZI SOBIE.MÓJ TYP -1

Ankieta

  • Gdzie oglądasz spotkania piłkarskie ?

    Zapraszamy do odpowiedzi na pytanie - Gdzie oglądasz spotkania piłkarskie ?

Zobacz Wyniki