-
Wenger: On jest niekompetentny >>
-19-02-2010- 17-35 (Marcin Bodziony) - Źródło: arsenal.com
Arsene Wenger, menedżer Arsenalu Londyn wciąż trwa w rozgoryczeniu po meczu między "Kanonierami" i FC Porto w ramach 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Przypomnijmy, że po fatalnej grze formacji defensywnej klub z Londynu przegrał z Porto 1 - 2.
W wywiadzie udzielonym portalowi arsenal.com, Wenger skrytykował pracę sędziego Martina Hanssona, który zdaniem Francuza nie posiada kompetencji do rozstrzygania sporów na tym poziomie sportowym. Szczególnie jaskrawym przypadkiem nieprzygotowania Szweda do sędziowania w Lidze Mistrzów miało być uznanie gola zdobytego w szóstej minucie drugiej połowy po szybkim wznowieniu gry z rzutu wolnego pośredniego przez FC Porto. Był to gol na 2 - 1 dla gospodarzy, który przesądził o końcowym rozstrzygnięciu spotkania. - "Nie można zaakceptować szybkiego wznowienia gry, kiedy sędzia jest w centrum rozgrywania akcji. Jeżeli stosujemy taki przywilej korzyści dla jednej z drużyn, to rozjemca spotkania musi być stosunkowo daleko od piłki. Wszystko związane jest z tym, iż Hansson musiał upewnić się czy żaden zawodnik Arsenalu nie znajduje się w odległości mniejszej niż 9 metrów od piłki" - skomentował Arsene Wenger.
- "W tym przypadku zasady określają jasno, co należy zrobić. Nie będę zagłębiał się w szczegóły, ale sędzia Hansson popełnił przynajmniej pięć fatalnych błędów podczas tego meczu" - oznajmił Wenger na piątkowej konferencji prasowej.
Jednym z nich miało być nieprzyznanie Arsenalowi rzutu karnego po faulu na Tomasie Rosicky'm.
- "Sędzia był albo stronniczy, albo niekompetentny. Chcę wierzyć, że to tylko niekompetencja" - kuriozalnie zakończył Francuz.
Dodaj komentarz
Komentarze