-
Tytoń: Nie będę jak Cech >>
-29-12-2011- 16-08 (Marcin Bodziony) - Źródło: onet.pl
Przemysław Tytoń, 24-letni bramkarz PSV Eindhoven oraz reprezentacji Polski powiedział w wywiadzie dla holenderskich mediów, iż nie ma zamiaru grać w kasku ochronnym, który miałby zapobiegać ponownym urazom głowy.
Przypomnijmy, że polski bramkarz w rozegranym 18 września meczu Eredivisie z Ajaksem Amsterdam zderzył się z kolegą z zespołu, Timothym Derijckiem i doznał wstrząśnienia mózgu. Tytoń wrócił do pierwszego składu drużyny 15 grudnia na mecz z Rapidem Bukareszt.
- Ochronny kask pomaga, ale nie w 100 procentach i może powodować ograniczenie pola widzenia. Myślałem, by pójść śladem Petra Cecha, rozmawiałem również z lekarzami i specjalistami, ale ostatecznie z tego z zrezygnowałem. Mam 24 lata i prawo wyboru tego, co chcę. Czuję się teraz w porządku - wyjaśnił reprezentant Polski.
Dodaj komentarz
Komentarze