-
Suart: Grałem nieĽle, ale liczy się wynik klubu >>
-29-08-2010- 13-00 (Marcin Bodziony) - ¬ródło: cracovia.pl
Hesdey Suart, który w meczu z Koron± w Kielcach zadebiutował w barwach Cracovii powiedział po meczu, iż jego zdaniem debiutancki występ można uznać za udany, ale jedynie w aspekcie indywidualnym, gdyż "Pasy" uległy w wyjazdowym spotkaniu 0:1.
Suart uważa, że najważniejsze jest dobro klubu, a brak punktów tego nie gwarantuje.
- Było bardzo ciężko. Wasza liga jest całkowicie inna od holenderskiej. To była dla mnie nowa sytuacja. Dawno nie grałem w ustawieniu 4-4-2. No i co mogę powiedzieć – przegrali¶my. Mieli¶my wiele okazji, ale nie zdobyli¶my żadnej bramki - powiedział piłkarz po spotkaniu.
- Zagrałem nieĽle do przodu, ale niestety muszę przyznać, że w mojej dzisiejszej grze nie było zbyt wielu pozytywów. Stać mnie na dużo więcej. I trzeba pamiętać, że przegrali¶my. Co z tego, że miałem jakie¶ dobre momenty, skoro liczy się przede wszystkim wynik i klub? - wyraził swoje zdanie Suart.
Dodaj komentarz
Komentarze