-
Sobotnie spotkania Ekstraklasy >>
-27-02-2010- 10-48 (Tomasz Delimat) - Źródło: własne
W sobotę odbędą się cztery spotkania 18. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Emocji nie powinno zabraknąć przede wszystkim w Bełchatowie, gdzie GKS podejmie Wisłę Kraków, ale także na innych stadionach na pewno będzie ciekawie. A zatem, po kolei...
godz. 14:45 Korona Kielce - Jagiellonia Białystok; nasz typ: X
Wszystko wskazuje na to, że w Kielcach nie zabraknie bramek. Obie drużyny dysponują dużym potencjałem ofensywnym i grają otwartą, przyjemną dla oka piłkę. Kto jednak wyjdzie z tej konfrontacji zwycięsko? Gdyby mecz odbywał się w Białymstoku, postawiłbym na Jagiellonię. "Jaga" na wyjazdach spisuje się jednak wręcz tragicznie, więc typuję remis.
godz. 16:15 GKS Bełchatów - Wisła Kraków; nasz typ: X2
W Bełchatowie na pewno będziemy świadkami bardzo wyrównanego meczu. Zmierzą się ze sobą dwie drużyny z czołówki i choć nieco większym potencjałem dysponuje Wisła, to brak w składzie kilku ważnych zawodników może negatywnie wpłynąć na grę tej drużyny. Wiele może zależeć dziś od debiutantów. Jeśli nowo sprowadzeni do Krakowa Issa Ba i Georgi Hristov zagrają na miarę oczekiwań, Wisła może przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Jeżeli zaś pokażą, że nie są jeszcze najlepiej zgrani z zespołem, mecz może się zakończyć remisem.
godz. 17:00 Polonia Bytom - Śląsk Wrocław; nasz typ: X
Polonia Bytom jest rewelacją rundy jesiennej Ekstraklasy, w której potrafiła napsuć sporo krwi nawet najlepszym. Śląsk zaś solidnie przepracował okres przygotowawczy i wydaje się dysponować naprawdę mocnym zestawieniem. Obie drużyny prezentują zupełnie inny styl gry i obie są w stanie zapewnić sobie zwycięstwo. Możliwy jest każdy wynik, więc asekurancko postawię na remis.
godz. 19:15 Arka Gdynia - Ruch Chorzów; nasz typ: 2
W spotkaniu z Arką faworytem będzie Ruch Chorzów. Piłkarze z Gdyni, którzy będą gospodarzami dzisiejszego meczu, nie dokonali w zimie jakichś znaczących wzmocnień i tak naprawdę są jednymi z głównych kandydatów do spadku. A Ruch, choć sprzedał Tomasza Brzyskiego, zdołał jednak zatrzymać supersnajpera Andrzeja Niedzielana, który w pojedynkę może przesądzić o wyniku meczu. Chorzowianom w zainkasowaniu trzech punktów nie powinna dziś przeszkodzić nawet sztuczna murawa, na której przyjdzie im mierzyć swoje siły z Arką.
Dodaj komentarz
Komentarze