-
Remis w Lubinie >>
-28-02-2010- 17-11 (Tomasz Delimat) - Źródło: własne
Przedostatni mecz 18. kolejki Ekstraklasy zakończył się trzecim już w tej serii spotkań remisem. Tym razem na szczęście nie bezbramkowym, jednak ponownie bohaterem meczu został bramkarz.
Zagłębie chciało wziąć rewanż na Piaście za sromotną porażkę 1:4 w rundzie jesiennej. Od początku "Miedzowi" dążyli do osiągnięcia tego celu, a to zostało im wynagrodzone zejściem na przerwę z prowadzeniem: w 43. minucie do siatki trafił fantastycznym uderzeniem z woleja Łukasz Hanzel. W drugiej połowie Zagłębie mogło podwyższyć wynik, jednak bramkarz Piasta Rafał Kwapisz rozgrywał fantastyczne zawody, kilkukrotnie zatrzymując strzały choćby Mahamadou Traore'a. Niewykorzystane okazje w końcu zemściły się na piłkarzach Marka Bajora. W 73. minucie sytuację "sam na sam" z debiutującym w polskiej Ekstraklasie Bojanem Isailoviciem wykorzystał Kamil Wilczek, a później bramki już nie padły.
Z remisu bardziej zadowolone są "Piastunki", gdyż to Zagłębie było w tym meczu faworytem. Wobec zaledwie remisu, lubinianie wciąż pozostają w strefie spadkowej. Piast zajmuje zaś 11. miejsce, które nie jest w pełni bezpieczne, ale jednak daje nadzieję na spokojne utrzymanie.
Zagłębie Lubin - Piast Gliwice 1:1 (1:0) Hanzel 43' - Wilczek 73'
Dodaj komentarz
Komentarze