• Przedwczesny finał w LM: Inter – Chelsea >>

    -24-02-2010- 01-07 (Hubert Hynowski) - Źródło: własne

    piłka nożna

    Co roku w Lidze Mistrzów zdarza się tak, że już w ćwierćfinale lub półfinale spotykają się dwie drużyny najwyższej światowej klasy, które śmiało mogłyby rywalizować ze sobą o zwycięstwo w tych najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywkach w Europie. W tym roku taki „przedwczesny finał” będzie miał miejsce już w 1/8 finału. Spotkają się w nim lider włoskiej Serie A – Inter Mediolan oraz lider angielskiej Premiership – Chelsea Londyn. Do pierwszego starcia tych gigantów klubowej piłki dojdzie już jutro wieczorem na Giuseppe Meazza w Mediolanie.

    Nieoczekiwanie, przed tym spotkaniem więcej emocji wzbudzają trenerzy obu zespołów, aniżeli ich zawodnicy. Jose Mourinho, jutro po raz pierwszy, od kiedy opuścił Chelsea w 2007 roku spotka się ze swoimi byłymi podopiecznymi. Poprowadzi on oczywiście Inter Mediolan, a więc odwiecznego rywala Milanu – zespołu, który przez dziewięć sezonów trenował obecny szkoleniowiec Chelsea – Carlo Ancelotti. Można więc śmiało powiedzieć, że obaj trenerzy wiedzą wszystko o swoich jutrzejszych przeciwnikach.

    Oba zespoły, znajdują się w tym sezonie w wyśmienitej formie. Jose Mourinho i jego Inter, pewnie zmierzają po kolejne, piąte już z rzędu Scudetto. Co prawda ostatnio „Nerazzurri” zaliczyli w lidze trzy remisy pod rząd, co sprawiło, że ich przewaga nad Romą stopniała do pięciu punktów, jednak raczej nierealne wydaje się, aby „Giallorossi” byli w stanie dogonić drużynę Mourinho.

    Natomiast Chelsea, która ostatnie mistrzostwo Anglii zdobyła w 2006 roku, jeszcze za czasów Mourinho, w tym sezonie wydaje się być faworytem do zdobycia tego najcenniejszego w angielskich futbolu trofeum. W ostatniej kolejce, „Niebiescy” wykorzystali porażkę Manchesteru United z Evertonem i pewnie pokonując Wolves 2-0 powiększyli swoją przewagę w tabeli nad „Czerwonymi Diabłami” do czterech punktów.

    Tegoroczne starcie, będzie pierwszym w historii spotkaniem Chelsea oraz Interu w Lidze Mistrzów, nie da się więc porównać wyników poprzednich spotkań pomiędzy tymi drużynami, jednak różne inne statystyki wskazują na Chelsea jako faworyta tego dwumeczu.

    Inter, w dwóch ostatnich sezonach kończył swoją przygodę w LM właśnie na tym etapie rozgrywek. W obu przypadkach Włosi zostali wyeliminowani przez angielskie drużyny (Manchester United oraz Liverpool). „Nerazzurri” nie zdołali wygrać pięciu ostatnich spotkań na Giuseppe Meazza przeciwko angielskim zespołom. Jakby tego było mało, nie zdołali oni nawet strzelić bramki, w czterech ostatnich meczach przeciwko angielskim przeciwnikom. Ponadto, za czasów Mourinho, Inter zdołał wygrać tylko dwa z siedmiu spotkań u siebie w Lidze Mistrzów, remisując cztery i raz przegrywając. Również w tym sezonie, zawodnicy z Mediolanu dopiero rzutem na taśmę awansowali z fazy grupowej, wygrywając w niej tylko dwa razy i zdobywając dziewięć punktów.

    Statystyki Chelsea wyglądają dużo bardziej imponująco. „Niebiescy” pozostają niepokonani w Lidze Mistrzów od aż 14 spotkań. Natomiast z pięciu ostatnich meczy, jakie zawodnicy z Londynu rozegrali we Włoszech, przegrali oni tylko jedno. Warto również dodać, że Didier Drogba, strzelił osiem bramek w swoich ostatnich dziesięciu występach w LM. W tym roku, Chelsea pewnie wygrała swoją grupę, nie przegrywając żadnego meczu i wyprzedzając takie ekipy jak FC Porto oraz Atletico Madryt.

    Pomimo korzystkach statystyk, Londyńczycy przystępują do jutrzejszego spotkania z kilkoma problemami związanymi z kontuzjami kluczowych zawodników. Carlo Ancelotti największy kłopot będzie miał z obsadą pozycji lewego obrońcy. Ashley Cole oraz jego zmiennik na tej pozycji Yuri Zhirkov są kontuzjowani, natomiast nominalny prawy obrońca Paulo Ferreira, który również mógłby wystąpić na tej pozycji nie jest zgłoszony do LM. Jedyną nadzieją Ancelotti’ego pozostaje więc inny nominalny prawy defensor – Juliano Belletti, który jest lekko kontuzjowany i dopiero jutro przejdzie ostateczne badania stwierdzające czy jest zdolny do gry w tym arcyważnym starciu. Oprócz tego, niedostępni jutro będą: Deco, Jose Bosingwa oraz Michael Essien, którzy leczą długotrwałe kontuzje.

    Jedynym zmartwieniem Mourinho jest natomiast obsada bramki. Wciąż niewiadomo bowiem, czy podstawowy bramkarz Julio Cesar będzie w stanie juto wystąpić, po tym jak w środku tygodnia odniósł niewielkie obrażenia w wypadku samochodowym. W razie jego absencji, miejsce pomiędzy słupkami zajmie 38 letni weteran – Francesco Toldo. Długoterminową kontuzję wciąż leczy co prawda Christian Chivu, jednak oprócz niego Mourinho będzie miał jutro pełny skład do swojej dyspozycji.

    Spotkanie to, bez wątpienia jest najciekawszym starciem w 1/8 finału tegorocznej Ligi Mistrzów. Statystycznie faworytem dwumeczu jest Chelsea, jednak z uwagi na fakt, że oba zespoły nigdy się wcześniej nie spotkały bardzo ciężko jest tak naprawdę przewidzieć, kto wyjdzie z tego pojedynku zwycięsko. Na pewno Inter będzie musiał jutro zwyciężyć, jeśli chce myśleć o awansie, co jednak nie będzie łatwe biorąc pod uwagę dobrą formę Chelsea w tym sezonie. Wydaje się, że po raz kolejny przy spotkaniu dwóch wielkich zespołów zdecydować może dyspozycja dnia oraz indywidualności. Kluczowe role powinni odegrać Drogba ze strony Chelsea oraz Wesley Sneijder w Interze.

    Przewidywane składy:

    Inter (4-3-1-2):
    Cesar - Maicon, Lucio, Samuel, Zanetti - Cambiasso, Muntari, Stankovic – Sneijder - Milito, Eto’o.

    Chelsea (4-3-3):
    Cech - Ivanovic, Terry, Carvalho, Belletti - Mikel, Ballack, Lampard - Anelka, Malouda, Drogba.

    Stawki bukmacherów na to spotkanie:

    Inter: 2.62
    Remis: 3.10
    Chelsea: 2.80

    Mój typ: X

    Mój typ na awans: Chelsea


  • Dodaj komentarz

    • Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
  • Komentarze

    • ~ janw@city.net.pl -24-02-2010 20-17

      TO WIELKI HIT LIGI MISTRZÓW.UWAŻAM,ŻE CWANY LIS MOURINHO USTAWI TAK INTER ŻEBY WYGRAĆ TEN MECZ.WYGRANA INTEROWI DAJE JAKIEŚ SZANSE AWANSU.STAWIAM NA INTER I JEGO NIKŁĄ WYGRANĄ.MÓJ TYP-WYGRANA INTERU.

Ankieta

  • Gdzie oglądasz spotkania piłkarskie ?

    Zapraszamy do odpowiedzi na pytanie - Gdzie oglądasz spotkania piłkarskie ?

Zobacz Wyniki