-
Probierz: To niedopuszczalne >>
-09-08-2010- 00-22 (Marcin Bodziony) - Źródło: slaskwroclaw.pl
Szkoleniowiec Jagiellonii Białystok, Michał Probierz oświadczył na konferencji prasowej po meczu ze Śląskiem Wrocław, iż jest wyraźnie rozczarowany postawą sędziego i organizatorów spotkania. Zdaniem trenera "Jagi" czerwony kartonik dla Norambueny był absurdalny, a murawa, na której toczono spotkanie, była wyraźnie nieprzygotowana.
- Zdawaliśmy sobie sprawę, że czwartkowa podróż może być ciężka, dlatego utrzymałem ten sam skład z meczu w Salonikach, żeby zawodnikom było łatwiej. Ciężko było nam grać na tej murawie. To nie miało nic wspólnego z boiskiem. Jeśli ktoś nie wierzy, niech wyjdzie na tę murawę i kopnie piłkę po ziemi. Tak wysoka trawa jest niedopuszczalna w profesjonalnych rozgrywkach. To tak jakby wysyłać maile bez komputera. Szkoda że nie wykorzystaliśmy sytuacji które mieliśmy, zespół jednak pokazał charakter. Chcieliśmy tu wygrać, ale dobrze, że choć zremisowaliśmy. Grzesiek (Sandomierski) kilkukrotnie ratował nas przed utratą bramki. Są dwa urazy w moim zespole, mam nadzieję, że nie będzie to nic poważnego. Co do czerwonej kartki, to trudno ocenić mi na gorąco sytuację. Myślę, że Norambuena kopiąc piłkę w powietrzu drugą nogą nie mógłby faulować Diaza, chyba, że miałby trzecią nogę, ale ja jej nie widziałem - skomentował wyraźnie poirytowany Michał Probierz, szkoleniowiec Jagiellonii Białystok.
Dodaj komentarz
Komentarze