-
PNA: Togo jednak zagra?! >>
-10-01-2010- 13-58 (pf_news) - Źródło: BBC
Po nocnej naradzie zespołu, piłkarze Togo zdecydowali się zostać w Angoli i wziąć udział w Pucharze Narodów Afryki. To kolejny zwrot w sprawie piątkowego zamachu, do którego doszło w prowincji Kabinda.
Przypomnijmy, że w piątek autobus z ekipą Togo został ostrzelany przez separatystów, w skutek czego zginęli kierowca, drugi trener i rzecznik prasowy kadry.
- W imię pamięci o tych, którzy zginęli, nasz zespół postanowił uczestniczyć w turnieju. Wszyscy odczuwamy ból, ale chcemy pokazać nasze barwy, zademonstrować nasze wartości i to, że jesteśmy ludźmi - powiedział Thomas Dossevi, napastnik reprezentacji Togo.
- To decyzja podjęta prawie jednomyślnie przez grupę, która zebrała się w nocy i tak postanowiła, mając zapewnienia o bezpieczeństwie ze strony miejscowych władz. Jesteśmy jednak rozczarowani, że CAF (Afrykańska Konfederacja Piłkarska) nie przełożyła naszego pierwszego meczu - dodał.
Dodaj komentarz
Komentarze