-
Piłkarze Jagiellonii po meczu z Lechem >>
-30-08-2010- 14-27 (Marcin Bodziony) - Źródło: jagiellonia.pl
Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami piłkarzy Jagiellonii Białystok po meczu z Lechem Poznań, które zebrali dziennikarze portalu Jagiellonia.pl.
Kamil Grosicki (napastnik): - Ogromnie się cieszę, że wygraliśmy bardzo ważny mecz, jestem także zadowolony ze zdobycia swojej pierwszej bramki w tym sezonie. Założenia przed meczem były takie, że do 60. minuty gramy spokojnie, a potem narzucamy podwójne tempo. Udało się, strzeliliśmy dwie bramki i zgarnęliśmy komplet punktów.
Mariusz Gogol (obrońca): - Długo czekałem na swój debiut, bo można powiedzieć, że od trzech lat trenuję z pierwszym zespołem. Dzisiaj trener dał mi szansę i myślę, że w jakimś stopniu pomogłem drużynie utrzymać ten wynik. Nie czułem jakiejś niewiarygodnej tremy. Grałem może krótko, ale wydaje mi się, że pewnie. Dzisiaj zagrałem na trochę nietypowej dla siebie pozycji, w środku pomocy, ale gram tam gdzie wystawi mnie trener i zawsze daję z siebie wszystko. Na pewno dzisiejszy występ jest dla mnie dodatkową motywacją do dalszej, ciężkiej pracy.
Tomasz Kupisz (pomocnik): - Lech przyjechał do nas po ciężkim meczu z Dnipro i staraliśmy się narzucić swój styl gry. Myślę, ze się nam to udało i wywiązaliśmy się z przedmeczowych założeń taktycznych - "przez 60 minut kontrolujemy wydarzenia na boisku, a później przyspieszamy i strzelamy bramkę". Dzięki "Grosikowi", który wyszedł i nas rozruszał udało się strzelić dwie bramki i Lech zostawia w Białymstoku trzy punkty. Jesteśmy wiceliderem, a po meczu z Wisłą postaramy się wskoczyć na pierwsza pozycję.
Dodaj komentarz
Komentarze