-
Odpowiedzialność w futbolu >>
-23-01-2010- 18-50 (Mateusz Górniak) - Źródło: autorski felieton
Gdy patrzymy na kolejne wybryki polskich chuliganów rozmyślamy na temat ich odpowiedzialności, której niestety nie widać. Oni nie muszą się niczym stresować, martwić. Mają swój kastet, deskę i szalik. Żyją meczem (czyt. bójką po meczu). Myślimy: "może kiedyś dorosną, zmądrzeją, są jeszcze bardzo młodzi".
Jednak nie każdy młodzieniec powiązany z futbolem musi biegać po stadionie z kawałkiem zardzewiałego żelastwa. Obecny kapitan Arsenalu Londyn ma inne zajęcia. 24 listopada 2008 roku młodziutki Fabregas został kapitanem drużyny „The Gunners”. On nie miał tyle czasu aby dorosnąć. De facto od dawna Arsenal nie zdobył żadnego z największych trofeów, co nie zmienia faktu, że „Kanonierzy” regularnie plasowali się na dobrych lokatach w lidze i pucharach.
Jeszcze przed pamiętnym dniem, kiedy to Fabregas otrzymał opaskę kapitana na jego barkach spoczywała ogromna odpowiedzialność. W 2007 roku szeregi Arsenalu opuścił najlepszy strzelec – Thierry Henry, który związał się z poprzednim klubem Fabregasa FC Barceloną. Wtedy Cesc zapewnił kibiców, że jest gotowy na tak wielkie wyzwanie, z którym zostawił go Francuz. Był gotowy na grę na najwyższym poziomie jako lider zespołu ( opaskę kapitańską zyskał rok później).
Patrząc na grę Hiszpana nie mamy zastrzeżeń co do jego geniuszu. Tylko niektórzy i tylko przez chwile obawiali się o to jak poradzi sobie w roli kapitana drużyny z The Emirates, ponieważ wielu starszych, bardziej doświadczonych graczy nie dawało sobie rady pełniąc tak odpowiedzialną funkcję.
Obecnie Fabregas nie jest gwiazdą typu Ronaldo ponieważ on w swojej drużynie nie jest odpowiedzialny za piękne gole tyko za doskonałe, precyzyjne podania i wspieranie zespołu. Mimo młodego wieku jest opoką drużyny. Wspomniany już Cristino Ronaldo nie mógłby znieść takiej odpowiedzialności. Już nie raz, nie dwa widzieliśmy jak płakał na murawie, w finale Ligi Mistrzów nic mu nie wychodziło, wyglądał jak zbłąkane zwierzątko. Był słaby psychicznie mimo swej wybitnej gry. Właśnie takim zawodnikom jakim jest Ronaldo potrzeba takich zawodników jakim jest Fabregas. Nie chodzi tu o doświadczenie tylko o odpowiedzialność, która nie idzie w parze z dojrzałością fizyczną.
Reasumując, Fabregas jest świetnym graczem, który potrafi znieść nawet największe trudy współczesnego futbolu i mimo swego młodego wieku jest dojrzały psychicznie. Jednym słowem takich piłkarzy jest mało, ale to właśnie oni czynią futbol pięknym i prawdziwym.
Dodaj komentarz
Komentarze