-
Lenczyk: Wiosną będą się nas bać >>
-08-12-2009- 14-54 (Marcin Bodziony) - Źródło: pzpn.pl/asinfo
Cracovia po raz czwarty z rzędu odniosła zwycięstwo. Zawodnicy Oresta Lenczyka nie dali szans Śląskowi Wrocław pokonując go 1:0. "Pasy" miały przewagę, a wrocławianie nie potrafili wypracować zbyt wielu klarownych okazji.
- Zawodnicy ten mecz chcieli bardzo wygrać. Na odprawie przekazaliśmy drużynie, że pod względem piłkarskim będzie to ciężka przeprawa. To może nie było 90 minut pięknej walki, ale wszyscy, którzy przebywali na boisku walczyli i zapewnili Cracovii trzy punkty. Postawiłem na Łukasza Tupalskiego, a nie Marka Wasiluka, ponieważ liczyliśmy na jego doświadczenie w grze obronnej - stwierdził szkoleniowiec Cracovii.
- Wasiluk nie jest żadną moją rodziną. Gdyby nią był to by grał - żartował w swoim stylu Orest Lenczyk.
Cracovia po tej kolejce awansowała na 8 miejsce, mając na koncie 20 punktów. - Nie poprzewracało nam się w głowach. Wiosną nie chcemy być chłopcem do bicia. Chcemy coś więcej, być może będziemy mieszać w ekstraklasie? - zastanawiał się trener "Pasów".
Dodaj komentarz
Komentarze