• Legioniści o meczu z GKS-em >>

    -29-08-2010- 13-39 (Marcin Bodziony) - Źródło: legia.com

    piłka nożna

    Przedstawiamy wypowiedzi piłkarzy Legii Warszawa po meczu z GKS-em Bełchatów.

    Marijan Antolović: Nie sądziliśmy, że możemy przegrać z GKS-em, a przygotowania do spotkania przebiegały bardzo sprawnie. Tymczasem dzisiaj straciliśmy dwa gole i sprawiliśmy sobie oraz naszym kibicom spory zawód. Zdaję sobie sprawę, że mogłem zachować się lepiej przy tych bramkach. Niestety zawodzi cała defensywa i nie wiem, jaka jest tego przyczyna. Staramy się atakować wysoko, przez co jesteśmy narażeni na kontrataki. Musimy coś zmienić. Wiem, że na piłkarzach Legii ciąży presja, jednak mi to nie przeszkadza. Nie myślę o tym, tylko skupiam się na swoich obowiązkach. Musimy również poprawić grę w ofensywie, bo w czterech meczach strzeliliśmy tylko trzy gole.

    Ivica Vrdoljak: Atakowaliśmy cały mecz - szybko stracona bramka sprawiła, że musieliśmy odrabiać straty. Robiliśmy wszystko, żeby strzelić gola, którym nawiązalibyśmy kontakt z Bełchatowem. Niestety nam się to nie udało, a przeciwnicy wykorzystali naszą nieporadność i po raz drugi trafili do naszej siatki. Od momentu straty bramki postawiliśmy wszystko na jedną kartę, lecz nie mieliśmy szczęścia. Mam nadzieję, że po przerwie na mecze reprezentacyjne zobaczymy taką Legię, jaką wszyscy chcieliby oglądać. Postaramy się wykorzystać ten czas na przygotowanie się do kolejnych spotkań. Nasi kibice byli dziś najlepszym zawodnikiem Legii - to, co robili i podczas tego meczu, i z Cracovią, było piękne.

    Srdja Kneżević: Przegraliśmy, a w związku z tym nie możemy powiedzieć dziś nic dobrego. Graliśmy do końca, bo chcieliśmy strzelić gola, dzięki któremu wrócilibyśmy do gry. Nie mieliśmy szczęścia, ale 0:2 u siebie to fatalny wynik. Mamy dwa tygodnie, aby poprawić wszelkie mankamenty w naszej grze i wierzymy, że w kolejnych meczach wszystko będzie dobrze. Fenomenalnie jest grać przy takiej atmosferze - fani dopingują nas od pierwszego do ostatniego gwizdka. Ich pomoc sprawia, że chcemy walczyć, wygrywać i zdobywać bramki.

    Ariel Borysiuk: Chcieliśmy dobrze, a wyszło fatalnie. Nie wiem, co dzieje się z drużyną. Może podczas przerwy uda się poprawić naszą grę. Trener nie powiedział mi, dlaczego zdjął mnie z boiska. Być może dlatego, że słabo grałem, być może dlatego, że chciał wzmocnić siłę ataku. Nie było to dla mnie przyjemne. Wylano nam dziś na głowy kubeł zimnej wody, ale z pewnością on nam się przyda.

    Maciej Rybus: Nie możemy stracić pierwsi gola, bo później trudno nam to odrobić. Dziś straciliśmy dwa i odrobienie strat stało się niemożliwe. Gdyby Manu na początku meczu pokonał Sapelę, mecz ułożyłby się po naszej myśli. Rywale wyszliby wyżej, nam łatwiej by się grało, mielibyśmy więcej miejsca. A tak biliśmy głową w mur, a przeciwnik groźnie kontratakował.

    Maciej Iwański: Do przerwy mogliśmy przegrywać czterema golami. Graliśmy w ataku pozycyjnym, z którego wynikało sporo wrzutek w pole karne, ale one niestety nie przyniosły żadnych korzyści. Nasza gra od dwóch lat wygląda tak samo, gdy przeciwnik ma korzystny rezultat. Wydawało się, że po meczu z Cracovią, który wygraliśmy w doliczonym czasie gry i po spotkaniu we Wrocławiu, w którym mieliśmy ogromną przewagę, a zwyciężyliśmy jednym golem, dziś będzie zdecydowanie lepiej i łatwiej. A tu dostaliśmy cios, po którym sami się dziwimy. Pierwszego gola straciliśmy po błędzie sędziego, który nie odgwizdał faulu na Manu. Ale to nie arbiter strzelił gola, tylko piłkarze z Bełchatowa. Nasza obrona nie jest w optymalnym składzie, ale mamy na tyle doświadczoną drużynę, że powinniśmy tak grać, by tych bramek nie tracić.

    Jakub Wawrzyniak: Są momenty, w których nie ma nas na boisku. Teraz bardzo łatwo jest strzelić Legii gola. Ćwiczyliśmy przez cały tydzień grę obronną, ale nadal jest z tym źle. Oczywiście defensywa, to nie tylko obrońcy, ale także pomocnicy, jednak to na parze stoperów ciąży odpowiedzialność za stracone gole. Po spotkaniach z Cracovią i Śląskiem wydawało się, że złapaliśmy odpowiedni rytm, a dziś przeszedł fatalny mecz.


  • Dodaj komentarz

    • Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
  • Komentarze

    • Brak komentarzy

Ankieta

  • Gdzie oglądasz spotkania piłkarskie ?

    Zapraszamy do odpowiedzi na pytanie - Gdzie oglądasz spotkania piłkarskie ?

Zobacz Wyniki