• La Liga: Real Madryt – Sevilla >>

    -05-03-2010- 23-33 (Hubert Hynowski) - Źródło: własne

    piłka nożna

    Już w ten weekend, na boiskach całej Europy po raz kolejny zobaczymy w akcji drużyny walczące o najwyższe honory w swoich ligach. W Hiszpanii, najciekawiej zapowiadającym się spotkaniem jest starcie Realu Madryt oraz Sevilli. „Królewscy”, który ostatnio konsekwentnie kontynuują swoją pogoń w tabeli za Barceloną, tym razem stanął szranki z zespołem, który w tym sezonie sprawił im już nie lada problemy – FC Sevillą.

    Spotkanie z Sevillą, będzie dla „Los Blancos” bardzo poważnym testem ich obecnej formy z dwóch powodów. Po pierwsze, zwycięstwo nad tak trudnym rywalem będzie oznaczało, że stołeczny zespół wciąż ma szanse na dogonienie Barcelony i zdobycie mistrzostwa kraju. Po drugie natomiast, już w środę podopiecznych Manuela Pellegrini’ego czeka arcyważne spotkanie w Lidze Mistrzów z Lyonem, który stylem gry i poziomem sportowym zbliżony jest do Sevilli. Po niespodziewanej porażce w pierwszy meczu we Francji, „Galaktyczni” będą musieli wznieść się na wyżyny swoich możliwości by awansować do kolejnej rundy tych prestiżowych rozgrywek.

    Pomimo „wpadki” w spotkaniu w Lyonie, zawodnicy ze stolicy Hiszpanii spisują się ostatnio rewelacyjnie. Od porażki z Barceloną w listopadzie ubiegłego roku, „Królewscy” w dwunastu meczach w lidze zwyciężali aż dziesięciokrotnie, notując tylko jeden remis i jedną porażkę. Wydaję się również, że podopieczni trenera Pellegriniego wreszcie zaczęli prezentować styl, jakiego oczekują od nich kibice. W sześciu ostatnich wygranych ligowych meczach, „Galacticos” strzelili aż 22 bramki, co zapewne zadowoliło nawet najbardziej wybrednych fanów zespołu. Dodatkowym atutem „Los Merengues” w tym spotkaniu będzie to, że zostanie ono rozegrane na Santiago Bernabeu, na którym to wygrali oni w tym sezonie wszystkie z dwunastu rozegranych jak do tej pory ligowych spotkań.

    Sevilla, pomimo tego, że w ligowej tabeli traci do Realu i Barcelony odpowiednio 16 i 18 punktów, to w tym sezonie już nie raz sprawiała problemy gigantom hiszpańskiego futbolu. Najpierw, w 8 kolejce Andaluzyjczycy pokonali Real 2-1, co było pierwszą porażką „Królewskich” w sezonie, po serii siedmiu zwycięstw na start rozgrywek. Później natomiast, wyeliminowali oni „Dumę Katalonii” z Pucharu Króla, również zwyciężając ich w stosunku 2-1. Jednak ten sezon nie jest w tym wypadku wyjątkiem. Sevilla już tradycyjnie „nie leży” w szczególności Realowi, który w 10 ostatnich spotkaniach z zespołem „Los Nervionenses” przegrał aż 7 razy.
    Obecnie „Sevillistas” zajmują czwartą pozycję w tabeli, tracąc do trzeciej Valencii tylko trzy punkty. Po zaliczeniu aż czterech porażek na przełomie grudnia i stycznia, ostatnio forma zespołu wyraźnie wzrosła. „Los Rojiblancos” wygrali cztery z sześciu ostatnich meczy w lidze, notując jeden remis oraz jedną porażkę.

    W jutrzejszym spotkaniu, trener Manolo Jimenez nie będzie mógł skorzystać z trzech zawodników. Są to kontuzjowani Sebastien Squillaci, Abdoulay Konko oraz Sergio Sanchez. Jednak ważniejsze dla szkoleniowca Andaluzyjczyków będzie to, że do składu po kontuzjach powrócili defensywny pomocnik Didier Zokora oraz napastnik Alvaro Negredo. Na pewno ucieszy go również fakt, że Adriano, Renato oraz Marius Stankevicius, którzy mieli różne problemy zdrowotne w trakcie tygodnia, według klubowych lekarzy, są już gotowi do gry.

    Z kolei Manuel Pellegrini ma problem z dwoma piłkarzami. Są to: Karim Benzema oraz Royston Drenthe, którzy raczej nie zdążą do jutra wyleczyć swoich kontuzji. Do składu powracają natomiast Mahamadou Diarra oraz Alvaro Arbeola, który powinien jutro zając miejsce po prawej stronie obrony „Królewskich”.

    Podsumowując, pomimo faktu, że Sevilla jest zazwyczaj bardzo niewygodnym przeciwnikiem dla Realu, tym razem „Królewscy” wydają się w zbyt dobrej formie by to spotkanie przegrać. Jedyną nadzieją dla Sevilli może być to, że Ronaldo i spółka będą już myślami przy środowym rewanżu w LM z Lyonem.

    Przewidywane składy:

    Real Madryt:
    Casillas - Arbeloa, Ramos, Albiol, Marcelo - X. Alonso, L. Diarra, Granero - Kaka, Ronaldo - Higuain

    Sevilla:
    Palop - Stankevicius, Dragutinovic, Escude, Navarro - Navas, Renato, Zokora, Perotti - Kanoute, Negredo

    Stawki bukmacherów na to spotkanie:

    Real: 1.36
    Remis: 5.00
    Sevilla: 7.50

    Mój typ: 1X


  • Dodaj komentarz

    • Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
  • Komentarze

    • ~ janw@city.net.pl -06-03-2010 18-25

      PRZED REALEM DWA WAŻNE MECZE, W KTÓRYCH NIE MOGĄ POZWOLIĆ SOBIE NA PORAŻKI.W TYM MECZU REAL WYGRA BEZ PROBLEMU.SEVILLA JEDNAK STRZELI BRAMKĘ KRÓLEWSKIM.TYP-1,OBIE DRUŻYNY STRZELĄ BRAMKI.

Ankieta

  • Gdzie oglądasz spotkania piłkarskie ?

    Zapraszamy do odpowiedzi na pytanie - Gdzie oglądasz spotkania piłkarskie ?

Zobacz Wyniki