-
Kupisz: Trener nie chciał grac w takich warunkach >>
-23-08-2010- 12-39 (Marcin Bodziony) - Źródło: jagiellonia.pl
Tomasz Kupisz, zawodnik Jagiellonii Białystok, który okazał się jednym z bohaterów meczu w Gdańsku powiedział po pojedynku, iż cieszy się z dobrego występu, w którym zaliczył premierowe trafienie w ekstraklasie. Zdaniem piłkarza okoliczności do rozgrywania spotkania nie były odpowiednie, ale najważniejsze, że jego zespół potrafił odnieść wyjazdowe zwycięstwo nawet przy tak niekorzystnej aurze.
- W przeszłości strzeliłem już kilka takich bramek, tak w Polsce jak i w Anglii. Nie jest to przypadek. Często ćwiczę strzały z dystansu na treningach, ostatnio nawet żartowałem z kolegami, że nic mi nie chce wejść, a tu proszę - cieszy się Kupisz.
- W tej sytuacji chciałem dograć piłkę, było to nawet widać, uderzyłem ją wewnętrzną częścią stopy. Nie ukrywam również, że liczyłem na rykoszet. Na szczęście piłkę trafił Andrius i strzelił na 2:1. Bardzo się z tego cieszę - opisuje gola Kupisz.
- Trener Probierz nie chciał abyśmy grali w takich warunkach. Ja jednak, tak jak większość piłkarzy byłem za wyjściem na boisko i dokończeniem tego spotkania. Po pięciu minutach zorientowałem się jednak, co się dzieje na murawie. Z pewnością nie były to warunki sprzyjające graniu w piłkę - kończy z uśmiechem na twarzy Kupisz.
Dodaj komentarz
Komentarze