-
Kowalski: Graliśmy słabo >>
-16-08-2010- 08-40 (Marcin Bodziony) - Źródło: wisla.krakow.pl
Mateusz Kowalski, piłkarz Wisły Kraków powiedział w wywiadzie dla portalu Wisla.krakow.pl, iż porażka z Ruchem jest wynikiem słabej gry w obronie. Piłkarz podkreślił, że poszczególni zawodnicy "Białej Gwiazdy" grali zbyt daleko od siebie, by móc współpracować w defensywie, co powodowało, że napastnicy Ruchu wchodzili na pole karne gości z dużą swobodą.
- Byliśmy za bardzo rozrzuceni po całym boisku. Jak Ruch prowadził grę, to jeden zawodnik doskakiwał, a reszta czekała - zauważa Kowalski.
Zawodnik dodał także, iż w zespole musi szybko nastąpić wstrząs. Jego zdaniem odbudowa jest możliwa tylko wtedy, kiedy cała sportowa złość zostanie skierowana w dobrą stronę.
- Było dużo nerwowości u większości zawodników. Nie chcę mówić, że jesteśmy w ciężkiej sytuacji, bo to przegrany mecz, ale musimy zrobić wszystko, żeby ten mecz z Widzewem zagrać dużo lepiej. A co za tym idzie – będzie lepszy wynik dla nas, mam nadzieję, że 3 punkty. Nie jest to sytuacja dobra dla nas, ale nie możemy się dołować. Może to oklepane stwierdzenie, ale musimy się odbudować. Tak musi być - z wiarą oświadczył piłkarz.
Dodaj komentarz
Komentarze