-
Hull – Chelsea: analiza >>
-08-01-2010- 16-37 (Hubert Hynowski) - Źródło: własne
Po przerwie na rozgrywki Pucharu FA oraz rozegranie zaległych meczy w środku tygodnia, już jutro rozegrana zostanie kolejna – 21 kolejka Premiership. W jednym ze spotkań, liderująca Chelsea uda się do Kingston upon Hull, by tam podjąć miejscowe Hull City. Dla Niebieskich będzie to szansa, by powiększyć przewagę nad Manchesterem United i Arsenalem, natomiast Hull będzie chciało sprawić niespodziankę na własnym stadionie i zdobyć cenne punkty w walce o ligowy byt.
Wciąż nie jest na 100% pewne czy mecz na KC Stadium się odbędzie. Już teraz wiadomo, że z powodu śniegu zalegającego w całej Anglii odwołano już niektóre z zaplanowanych na jutro spotkań. Mecze Burnley – Stoke, Fulham – Portsmouth oraz Sunderland – Bolton na pewno się jutro nie odbędą. Przypomnijmy, że zaplanowane na środę zaległe spotkanie Arsenal – Bolton również zostało z tych samych powodów odwołane. Jeśli chodzi natomiast o niedzielne spotkania, to Liverpool już dziś wystosował do angielskiej federacji pismo z prośbą o przełożenie meczu z Tottenhamem.
Jeśli chodzi o spotkanie Hull – Chelsea, to dziś w godzinach wieczornych odbędzie się spotkanie władz klubu z sędzią spotkania oraz policją w celu ustalenia możliwości rozegrania spotkania. Z wypowiedzi osób związanych z Hull, można jednak wnioskować, że spotkanie odbędzie się zgodnie z planem.
Również mecze Wigan – Aston Villa, Arsenal – Everton, oraz Birmingham – Manchester United, zostały już oficjalnie potwierdzone, jako bez zagrożenia na odwołanie.
W ostatnich swoich spotkaniach oba zespoły zaliczyły zupełnie inne wyniki. Po objęciu nieoczekiwanego prowadzenia na DW Stadium, Hull City zostało zdemolowane przez gospodarzy – Wigan Athletic 4 – 1. Chelsea natomiast, w swoim pierwszym meczu bez zawodników powołanych na Puchar Narodów Afryki zmiażdżyła Watford 5 – 0. Oba spotkania odbyły się w ramach Pucharu FA.
Statystyki przed tym spotkaniem jasno wskazują, że zdecydowanym faworytem jest Chelsea. Z 39 spotkań pomiędzy tymi zespołami, Hull zdołało wygrać tylko 4 (wszystkie u siebie). Ostatnie zwycięstwo Tygrysów nad Niebieskimi miało miejsce w 1988 roku, kiedy to pokonali oni londyńczyków 3 – 0, jeszcze na swoim starym stadionie – Boothferry Park.
Również niedawne wyniki pomiędzy tymi drużynami przemawiają za zawodnikami z centralnego Londynu, którzy w ostatnich 4 spotkaniach z Hull zdołali zdobyć aż 15 bramek.
Obecnie Chelsea zajmuje 1 miejsce w ligowej tabeli, i jeśli wygra jutro z Hull, to przynajmniej na parę godzin powiększy swoją przewagę nad Manchesterem United to 5 punktów. Tygrysy natomiast, po niezłym ostatnim sezonie w roli beniaminka Premiership, w tym roku radzą sobie znacznie gorzej i obecnie zajmują przedostatnie miejsce w ligowej tabeli z 18 zgromadzonymi punktami.
Jeśli chodzi o sytuacje kadrowe w obu zespołach, to trzeba zauważyć, że Chelsea jest jednym z zespołów, które zostały najbardziej osłabione przez rozpoczynający się niedługo Puchar Narodów Afryki. Carlo Ancelotti musiał odesłać aż 4 ze swoich czołowych zawodników na mistrzostwa Czarnego Lądu. Niewątpliwie zawodnik, którego najbardziej będzie brakować Chelsea w styczniu to Didier Drogba (WKS). Oprócz niego wyjechali również Michael Essien (Ghana), John Obi Mikel (Nigeria), oraz inny napastnik Saloman Kalou. Jakby mało było problemów z napastnikami, to wciąż kontuzjowany pozostaje Nicolas Anelka. Jest jednak możliwe, że Ancelotti, będzie zmuszony skorzystać z usług Francuza w tym spotkaniu, pomimo wciąż niezaleczonej do końca kontuzji.
Długotrwałe urazy wciąż leczą natomiast Bosingwa oraz Deco.
Nie mniej problemów ma natomiast Phil Brown, który prawdopodobnie będzie musiał sobie jutro radzić bez aż 6 zawodników z podstawowego składu swojego zespołu. Na pewno nie wystąpią leczący długotrwałe kontuzje Jimmy Bullard i Ian Ashbee oraz przebywający już na zgrupowaniach swoich zespołów narodowych Daniel Cousin (Gabon) i Seyi Olofinjana (Nigeria). Wciąż niepewny jest natomiast występ dwóch innych zawodników, którzy dopiero dzisiaj przejdą ostateczne testy mające dać końcową odpowiedź, co do ich dostępności w jutrzejszym spotkaniu. Są to Paul McShane i Dean Marney.
Podsumowując, Hull City na pewno będzie bardzo skoncentrowane przed tym spotkaniem, wiedząc, że jeżeli są oni kiedykolwiek w stanie pokonać Chelsea, to jest to właśnie teraz, kiedy drużyna z Londynu musi występować bez swoich afrykańskich gwiazd. Wydaje się jednak, że nawet bez tak wielu zawodników Niebiescy to wciąż za wysoka poprzeczka dla zespołu Phila Browna. Na pewno warto zwrócić uwagę w Chelsea na Daniela Sturridge – młodego napastnika, który będzie w styczniu występował w linii ataku Niebieskich. Został on latem wykupiony przez Chelsea z Manchesteru City, jako pierwszy transfer nowego trenera Carlo Ancelotti’ego i teraz Włoch wreszcie będzie miał szansę by dać więcej pograć temu uzdolnionemu nastolatkowi. W meczu z Watford Sturridge zdobył swoje dwa pierwsze gole dla zespołu, i ma nadzieje kontynuować tą passę w meczu z Hull.
Stawki bukmacherów na to spotkanie:
Hull: 9.00
Remis: 4.75
Chelsea: 1.36
Mój typ: 2
Dodaj komentarz
Komentarze
~ hubert hynowski -09-01-2010 02-29
~ janw@city.net.pl -08-01-2010 20-09