-
Fotorelacja z meczu GKS Bełchatów - Polonia Bytom >>
-01-05-2009- 21-51 (Marcin Drechna) - Źródło: Piłkarskie Fakty
Zapraszamy wszystkich czytelników serwisu Piłkarskie Fakty do obejrzenia zdjęć z meczu GKS Bełchatów - Polonia Bytom.
Przypominamy wszystkim, że to spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1. Bramki w tym meczu zdobyli:
[0:1] Gikiewicz 10'
[1:1] Gol 23'
[2:1] Nowak 32'(karny)
[3:1] Nowak 87'
Autorem zdjęć jest Marcin Drechna. Komentarze do zdjęć przygotował Marcin Bodziony.
Zapraszam do oglądania i komentowania fotek.

W Bełchatowie panowały idealne warunki do gry, ale trener Szałatow postanowił nieco zadbać o cerę. Podobno dziewczyny lubią brąz.

Trener Ulatowski był niezwykle skoncentrowany przed tym meczem. Przechadzki po murawie miały służyć odnalezieniu nowych inspiracji w pracy trenerskiej.

Piłkarze z Bytomia nie przyjechali się w tym meczu bronić. Na zdjęciu walka w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Bujna fryzura Sokolenki na tyle odciągała uwagę przeciwników z Bełchatowa, iż w konsekwencji nie nadążali za zagraniami Ukraińca.

Ekwilibrystyczne przyjęcie piłki w wykonaniu Piotra Tomasika.

Edward Cecot przemieszczał piłkę pod bramkę rywala bardzo prostymi środkami, jednocześnie oddalając zagrożenie od własnego pola karnego.

Obóz gości po bramce zdobytej przez Gikiewicza. Radość okazała się przedwczesna.

Chwalibogowski na tle murawy i trybun stadionu w Bełchatowie. Pozdrawiamy także kolegę z konkurencyjnej redakcji, który tak wyśmienicie uzupełnia tło zdjęcia.

Jaromin przekonał się w tym starciu, iż Edward Cecot nie należy do tych, którzy odstawiają nogę w trosce o zdrowie przeciwnika.

Poloniści mogli się już tylko przyglądać "dwójkowej grze na małej powierzchni" w wykonaniu zawodników trenera Ulatowskiego.

Oto jeden z nielicznych strzałów na bramkę gospodarzy.

Walka o piłkę wzbudziła podziw nawet sędziego bocznego. Z zaufanego źródła wiem, iż aerodynamiczny kształt głowy liniowego, a konkretniej odbijające się od niej promienie słoneczne skutecznie utrudniały robienie zdjęć. Nasz fotoreporter stanął jednak na wysokości zadania.

Piotr Tomasik próbował wykorzystać przywilej korzyści zastosowany przez sędziego.

A to przyjęcie piłki na mięsień dwugłowy uda - przyznacie Państwo, że efektowne.

Piłkarskie Fakty edukują! - Oto szkoleniowe wykonanie wyrzutu na daleką odległość przez bramkarza z Bełchatowa. Łakomy kąsek dla adeptów sztuki bramkarskiej.

Widząc niezdecydowanie Nowaka, Popek postanowił podbiec i przedyskutować z kolegą wariant rozegrania tego ataku pozycyjnego.

Miłośnik japońskich tatuaży - Słowak Hricko, ewidentnie bardziej od piłki upodobał sobie zawodników gospodarzy.

Nowak w asyście miłośnika sztuki japońskiego tatuażu szykuje się do wyjścia w powietrze i oddania strzału.

Tak ze zdobytego gola cieszą się bełchatowianie. Autorem trafienia rozchwytywany Nowak.

Postawa fair play nakazuje podziękować rywalom za grę.
Dodaj komentarz
Komentarze