-
Emocje w Krakowie, Legia zwycięska! >>
-26-02-2010- 23-02 (Tomasz Delimat) - Źródło: własne
Sporo emocji dostarczyło nam drugie piątkowe spotkanie 18. kolejki Ekstraklasy. Cracovia podejmowała w nim Legię Warszawa i przegrała to spotkanie 1:2, choć przez długi okres czasu prowadziła.
Na stadionie Hutnika od początku dominowali gospodarze z Krakowa, tworząc sobie kilka groźnych sytuacji. Jedna z nich została wykorzystana przez Dariusza Pawlusińskiego, który w 11. minucie z zimną krwią dobił strzał w słupek Alexandru Suvorova. Legia nie mogła się pozbierać i przed przerwą nie stworzyła w zasadzie żadnej naprawdę groźnej sytuacji. Co więcej, warszawiacy od 26. minuty grali w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Dicksona Choto.
Początek drugiej połowy to jeszcze większa przewaga Cracovii, która spokojnie mogła podwyższyć swoje prowadzenie, gdyby nie poprzeczki i słupki, a także świetna dyspozycja Jana Muchy. Ostatecznie niewykorzystane sytuacje zemściły się na podopiecznych Oresta Lenczyka. Legia "rozbroiła" ich w około sto sekund: najpierw w 69. minucie trafił wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Sebastian Szałachowski, a w minucie 71. wynik meczu na 2:1 dla klubu ze stolicy ustalił efektownym lobem Bartłomiej Grzelak.
Dzięki pokonaniu Cracovii, Legia zbliżyła się do prowadzącej Wisły Kraków na dwa punkty. Należy jednak pamiętać, że "Biała Gwiazda" swoje spotkanie w 18. kolejce rozgrywać będzie dopiero jutro.
Cracovia - Legia 1:2 (1:0) Pawlusiński 11' - Szałachowski 69', B. Grzelak 71'
Cracovia: Marcin Cabaj - Łukasz Mierzejewski (79' Krzysztof Kaliciak), Łukasz Tupalski, Marek Wasiluk, Łukasz Derbich - Mariusz Sacha, Piotr Polczak, Alexandru Suvorov, Arkadiusz Baran (64' Mateusz Klich), Dariusz Pawlusiński (79' Tomasz Moskała) - Radosław Matusiak
Legia: Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Wojciech Szala, Dickson Choto, Jakub Wawrzyniak - Miroslav Radovic, Ariel Borysiuk (75' Piotr Giza), Maciej Iwański, Maciej Rybus (67' Sebastian Szałachowski) - Bartłomiej Grzelak, Marcin Mięciel (35' Tomasz Kiełbowicz
Dodaj komentarz
Komentarze