• Egipt – Nigeria: analiza >>

    -11-01-2010- 22-38 (Hubert Hynowski) - Źródło: własne

    piłka nożna

    Dwa pierwsze dni Pucharu Narodów Afryki, który rozpoczął się w cieniu tragedii piłkarzy Togo, przyniosły wielkie emocje i sensacyjne wyniki. Już jutro natomiast, rozgrywki rozpoczyna grupa C, w której to w pierwszym, szlagierowo zapowiadającym się meczu zmierzą się obrońcy tytułu Egipcjanie, oraz inny kandydat do końcowego tryumfu w turnieju – Nigeria.

    Broniący tytułu sprzed dwóch lat z Ghany „Faraonowie”, przystąpią do meczu z Nigerią pod dużą presją osiągnięcia dobrego wyniku w tym spotkaniu, jak i w całym turnieju.
    Egipcjanom nie udało się awansować do przyszłorocznych mistrzostw świata, które po raz pierwszy rozegrane zostaną na ich kontynencie – Afryce i teraz chcą wynagrodzić swoim fanom ten wielki zawód, poprzez wygranie po raz trzeci z rzędu Pucharu Narodów Afryki.
    Najbardziej utytułowana drużyna z Czarnego Lądu, wygrała dwie ostatnie edycje PNA. W 2006 roku „Faraonowie” wygrali turniej rozgrywany w ich własnym kraju, natomiast dwa lata później obronili tytuł w Ghanie. Ogółem Egipcjanie aż 6 razy tryumfowali w tym najbardziej prestiżowym na kontynencie afrykańskim turnieju, co jest najlepszym wynikiem spośród wszystkich zespołów (Kamerun i Ghana mają po 4 wygrane).

    Drużyna „Faraonów” w większości składa się z zawodników występujących w rodzimej lidze, wspomaganych tylko przez kilka gwiazd występujących na boiskach europejskich. Trener Hassan Shehata prowadzi zespół już od ponad 6 lat, opierając go cały czas na tych samych zawodnikach z małymi tylko zmianami, co czyni zgranie oraz zespołowy styl gry największym atutem Egipcjan.

    Nigeria nie przegrała z „Faraonami” od 47 lat, kiedy to w 1963 roku w swoim debiucie w PNA poległa z Egipcjanami 6-3, i ma nadzieje kontynuować jutro tę dobrą passę. Od tego czasu zespoły spotykały się 6 razy. Trzy razy zwyciężała Nigeria oraz trzykrotnie padał remis. Ostatni mecz pomiędzy tymi drużynami na PNA miał miejsce 16 lat temu w Tunezji, kiedy to w fazie grupowej turnieju „Super Orły” zremisowały bezbramkowo z „Faraonami” by później zwyciężyć w całym turnieju.

    Reprezentacja Nigerii również jest jednym z bardziej utytułowanych afrykańskich reprezentacji. „Super Orły” 2 razy zwyciężały w PNA, oraz 3 razy reprezentowały Afrykę na Mistrzostwach Świata (1994, 1998, 2002).
    Trenerem zespołu od 2008 roku jest Amodu Shaibu, który wcześniej już trzykrotnie (!) prowadził „Super Orły” w latach 1994 – 95, 1998 – 99 oraz 2001 – 02. Największym jego dotychczasowym sukcesem z narodową reprezentacją Nigerii jest zakwalifikowanie się do Mistrzostw Świata 2002 w Korei i Japonii.

    Jeśli chodzi o kontuzje w obu zespołach, to Egipcjanie przystępują do tego turnieju bez kilku swoich podstawowych graczy. Zawodnik, którego bez wątpienia najbardziej brakować będzie trenerowi, to rozgrywający oraz największa gwiazda drużyny - Mohamed Aboutreika (Al Ahly). Oprócz niego turniej z powodu kontuzji opuszczą: Amr Zaki, Mohamed Barakat i Mohamed Homus. W obliczu nieobecności tych zawodników, na największą gwiazdę zespołu wyrasta napastnik niemieckiego zespołu Borussia Dortmund – Mohamed Zidan.

    Nigeryjczycy natomiast, przyjechali do Angoli w praktycznie najmocniejszym składzie. Do zdrowia powrócili już kontuzjowani ostatnio napastnicy Yakubu, Obafemi Martins oraz Osaze Odemwingie. Największymi gwiazdami zespołu prowadzonego przez trenera Shaibu są Joseph Yobo (Everton), Obi Mikel (Chelsea) oraz napastnicy Yakubu (Everton) i Obafemi Martins (Wolfsburg).

    Podsumowując, szykuje się spotkanie pomiędzy dwoma tradycyjnymi potęgami w afrykańskim futbolu, którego raczej spodziewalibyśmy się w półfinałach lub finale niż w fazie grupowej turnieju. Egipcjanie będą dążyli do pokonania Nigeryjczyków, dzięki swojej zespołowości oraz wrodzonemu sprytowi, który to tak często prezentują na boisku. „Super Orły” natomiast, będą chciały narzucić swój siłowy styl gry i stłamsić „Faraonów”, tak by ci nie byli zdolni budować swoich kombinacyjnych akcji. Oba zespoły są również świetnie ustawione taktycznie, co nie jest wcale regułą wśród afrykańskich reprezentacji. W przypadku Egiptu oddziałuje tu ponad 6 letnie doświadczenie zawodników w graniu tym samym składem, oraz świetny trener Hassan Shehata. W przypadku Nigerii natomiast jest to fakt, że większość zawodników tego zespołu, na co dzień występuje w ligach europejskich (francuska, angielska itp.) gdzie do taktyki przywiązuje się ogromną uwagę.
    Bardzo trudno wskazać faworyta spotkania, i dlatego w moim odczuciu mecz może zakończyć się remisem.

    Stawki bukmacherów na to spotkanie:

    Egipt: 3.00
    Remis: 3.20
    Nigeria: 2.40

    Mój typ: X


  • Dodaj komentarz

    • Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
  • Komentarze

    • ~ hubert hynowski -12-01-2010 11-29

      co ciekawe wiekszosc bukmacherow stawia na nigerie w tym meczu, tlumaczac to brakiem kluczowych zawodnikow w egipcie. reprezentacja nigerii ma juz chyba okres przejsciowy za soba (koniec kariery pilkarzy jak okocha, babangida, amunike, ikpeba, amokachi itp) i wreszcie odbudowuje swoja dawna potege.
    • ~ janw@city.net.pl -12-01-2010 07-33

      OGLĄDAJĄC KILKA MECZY PNA ,STWIERDZAM ŻE CZOŁOWI ZAWODNICY GRAJĄCY W EUROPIE NIE MOGĄ PRZYSTOSOWAĆ SIĘ DO WARUNKÓW KLIMATYCZNYCH PANUJĄCYCH W AFRYCE(NP.WKS).W TYM MECZY MOŻE OKAZAĆ SIĘ ŻE LEPIEJ ZNIOSĄ TE WARUNKI PIŁKARZE EGIPTU,WIĘC STAWIAM NA TĄ DRUŻYNĘ.MÓJ TYP-EGIPT.

Ankieta

  • Gdzie oglądasz spotkania piłkarskie ?

    Zapraszamy do odpowiedzi na pytanie - Gdzie oglądasz spotkania piłkarskie ?

Zobacz Wyniki