-
Bayern miażdży mistrza, lider traci punkty! >>
-06-02-2010- 23-21 (Szymon Beniuk) - Źródło: włsne
W hicie kolejki, gdzie Bayern podejmował mistrza Niemiec Wolsfsburg, pewnie 3-1 wygrała drużyna z Monachium. Spotkanie nie do końca usatysfakcjonowało kibiców, ponieważ ekipa Wolfsburga nie stawiała większego oporu i Bawarczycy bez problemu zdobyli 3 punkty. Drużyna z Monachium szybko rozpoczęła strzelanie, a to za sprawą Robbena, który ma wspaniałą formę i bez problemu w 2min pokonał Andre Lenza. Kolejną bramkę dołożył van Buyten po błędzie Josue, który za późno wychodząc z pola karnego, przeszkodził obronie gospodarzy złapać piłkarza Bayernu na spalonym. Tak oto obrońca Bayernu, (ostatnio przedłużył kontrakt z monachijską drużyną) głową zdobył drugą bramkę w tym meczu. Właściwie już po pierwszej połowie było pewne kto dzisiaj zgarnie komplet punktów. Kiedy w 57min kolejną dołożył Ribery na spółkę ze źle interweniującym obrońcą wilków nikt nie miał złudzeń kto dziś wygra. Ostatecznie bramkę uznano za samobójczą, a jej autorem został Barzagli. Kiedy Bayern najwyraźniej uznał, że już wystarczy na dzisiaj strzelania, spotkanie straciło na tempie i emocjach. Obu ekipom chyba nie zależało na zmianie rezultatu. O dziwo bardziej było to widać po twarzach zawodników mistrza Niemiec, którzy powinni przynajmniej udawać, że starają się odrabiać straty. Przez ten mijający czas Grafite pokazywał nam, że z formą z tamtego sezonu nie ma nic wspólnego. Pokazał to choćby wykonując karnego, którego wykonał słabo strzelając w środek bramki. Golkiper tylko czekał, aż piłka wreszcie do niego doleci. W 90min obrona Bayernu zaspała i Grafite tym razem bez problemu z najbliższej odległości skierował piłkę głową do pustej bramki. Mecz zakończył się wynikiem 3-1. Bayern utwierdził nas w przekonaniu, że jest najgroźniejszym kandydatem do tytułu mistrzowskiego, a Wolfsburg pokazał, że nie umie ukąsić jak na prawdziwego wilka przystało i że po fantastycznej formie z zeszłego sezonu nie ma ani śladu.
Wolfsburg 1-3 Bayern
Składy:
Wolfsburg: Lenz – Riether, Madlung, Barzagli, Schäfer – Hasebe(61), Josué, Misimovic(72), Gentner – Grafite, Dzeko
Bayern: Butt – Lahm, van Buyten, Demichelis, Badstuber – Robben (81), Schweinsteiger, van Bommel, Müller – Gomez, Olic (46)
Bramki:
0-1 Robben 2min
0-2 van Buyten 26min
0-3 Barzagli (samobójcza) 57min
1-3 Grafite 90min
Zmiany
Wolfsburg:
61min (Pekarik)
72min (Kahlenberger)
Bayern:
46min (Ribery)
81min (Klose)
Köln 3-3 Hamburger SV
1.FC Köln sprawiło kolejną niespodziankę remisując 3-3 z faworytem spotkania Hamburgiem. Od 50min klub z Koloni przegrywał już 1-3, mimo to wywalczył remis.
Bramki:
0-1 Jansen 2min
1-1 Mohamad 31min
1-2 Petric 36min
1-3 Petric ( rzut karny)50min
2-3 Novakovic 75min
3-3 Chihi 88min
Freiburg 0-0 Schalke 04
Schalke niespodziewanie wywalczyło tylko punkt z niżej notowanym rywalem.
VfL Bochum 1-1 Bayer Leverkusen
Lider stracił punkty z rywalem broniącym się przed spadkiem - Bochum. Dzięki temu Bayern Monachium zrównoważył się punktami z Bayerem. Drużyna z Leverkusen prowadzi tylko lepszą różnicą bramek.
Bramki:
0-1 Derdiyok 45min
1-1 Dedic 68min
Hoffenheim 2-1 Hannover 96
Zespół Hoffenheim bez większych problemów pokonał pogrążony w głębokim kryzysie zespół Hannoveru. Honorową bramkę strzelił debiutujący Arouna Kone.
Bramki:
1-0 Carlos Eduardo 35min
2-0 Salihovic (rzut karny) 40min
2-1 Kone 57min
1.FC Nürnberg 1-2 VfB Stuttgart
W ostatnim spotkaniu Nürnberga uległa faworyzowanemu Stuttgartowi, goście zwycięstwo zapewnili sobie dopiero na 3min przed końcem.
Bramki:
0-1 Gebhart 22min
1-1 Bunjaku 60min
1-2 Hilbert 87min
Dodaj komentarz
Komentarze